Photo Rating Website
Strona startowa Karol Imię karp koi Karol Frycz Kabina SPA
kartki imieninowe z imionami

aaaareggae wierszeaaaa

Temat: Kartka imieninowa.
Witam.
Poszukuję kartki imieninowej dla Wiesława.
Zapewne część z Was spotkała się z kartkami... z nadrukowanym imieniem
Solenizanta oraz zwykle jakąś informacją na temat imienia :)
Dziś byłem w kilku księgarnio-kartkarniach ;) i było sporo różnych imion,
ale imienia Wiesław nigdzie nie znalazłem. Kartki potrzebuję do 6 czerwca :P
Natknął się ktoś przypadkiem na taką karteczkę? Będę wielce wdzięczny za
informację, gdzie taką kartkę dostanę...

Źródło: topranking.pl/1760/kartka,imieninowa.php



Temat: Urodziny MKP
Ostatnio wyszperałem na stronie www MKP, że 23 lipca ma urodziny. Jako
najsympatyczniejsiejszej osobie na grupie, tworzącej specyficzny klimat tej
grupy powinniśmy zaśpiewać wszyscy razem sto lat oraz skołowac jakis tort
;-)))

Ja zaczynam, tylko prosze zatkać uszy :-)) Sto lat, Sto lat ...

                \
----           III
I   -------   III
I              ---------
I                            ---------
I                                         I
IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII

- a to coś ma przypominać tort ;-)) - to u góry to świeczka.

tax imieninowy ( 2X -jak pokuta to pokuta nawet przy takiej okazji)

Tym razem autentyki.
I.
Jakies 3 miesiace temu w czasie zajeć w Firmie symulacyjnej z nudów
ogladałem strone poczty kwiatowej. W rogu ekranu wyświetlane były imiona
osób obchodzacych w danym dniu imieniny. Widze że kumpel ma imieniny, wiec
trzas na interie i wysłaem mu kartkę . Za jakies 10 minut odpisuję, ze on ma
dopiero imieniny w pażdzierniku. troche tym zawiedziony ( liczyłem że cos
postawi nastepnego dnia ;-)) ) postanowilem, że wyślę sobie maila z
życzeniami na wlasne imieniny i urodziny. Jak pomyślałem tak zrobiłem. We
wtorek (24.7) bedę wiedział co sobie napisałem ;-))

II
Od dziecka miałem problemy z moja data urodzin. Zasadniczo urodzilem sie 24
lipca, ale np. przez cała podstawówke i szkołe srednia miałem na swiadectwie
25 lipca, a we wszystkich legitymacjach znowu 23 . Całe szczeście że w
dowodzie osobistym mam już poprawna datę ;-))

Strenght & Honor


Źródło: topranking.pl/1549/urodziny,mkp.php


Temat: Gdy partner przyjazni sie ze swoja ex
Nimfo, ja mam nienajlepsze doświadczenie z facetem, który przyjaźnił
się ze swoją ex...
Mój (obecnie już ex) facet uważał, że trzeba rozstawać się ze swoimi
dziewczynami w dobrych stosunkach. Ale te dobre stosunki utrzymywał
przez cały czas naszego (bardzo długiego) związku z jedną z nich. To
właśnie były telefony okolicznościowe, imieninowo-urodzinowe,
świąteczne, jak coś od siebie potrzebowali, np. przewodnik na
wakacje. Spotkania również... Z naszych pierwszych wspólnych wakacji
wysyłał jej kolorową kartkę, po powrocie z tego urlopu spotykał się
z nią, chyba żeby pochwalić się opalenizną, pokazać zdjęcia? A mi
mówił, że umówił się z przyjacielem, ale po dwóch dniach zmieniał
wersję tego przyjaciela, tzn. imiona mu sie myliły (tak się polatał
w swoich kłamstwach). On potrafił rozmawiać z nią niemalże pół
godziny (z okazji jego imienien, co za długie życzenia), a ja
siedziałam obok. To było na początku naszego związku, powiedziałm że
nie podoba mi się taka "przyjaźń". Skoro jest taka fajna, to czemu
się rozstali? On oczywiście wmawiał mi, że tylko się "przyjaźnią" a
ja przesadzam i szukam dziury w całym... No cóż. Potem trochę się
ukrywali z tą swoją "przyjaźnią". Nie będę się rozpisywała, powiem
tylko o jeszcze jednym telefonie z okazji znów jego imienin.
Siedzimy u mnie w domu, upiekłam imieninowe ciasto, zaprosilismy
jego ojca, ja w zaawansowanej ciąży. Dzwoni ona, widocznie pyta co
robi jej ulubiony ex, bo on mówi: cytat"siedzimy z ojcem i jemy
ciasto". a ja co? miałam czapkę niewidkę? Oczywiście się
zdenerwowałam, co w ciąży nie jest wskazane, a on przewracając
niewinnie oczkami powiedział, że zapomniał... Po naszym rozstaniu
już nie musi się ukrywać z telefonami i spotkaniami z nią.
Ale po takim doświadczeniu nie chciałabym, żeby mój
facet "przyjaźnił" sie ze swoją ex...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,71747823,71747823,Gdy_partner_przyjazni_sie_ze_swoja_ex.html


Temat: optymalna tabela


housik wrote:

   Witam ... Hmm od pewnego czasu sie zastanawiam czy nalezy usuwac
wszystkie redundancje z bazy danych ...O co mi chodzi --- Zalozmy mamy
tabele p.t. pracownicy :


Więc mądre teorie AFAIK mówią, że to zależy i doswiadczenie analityka,
choć tutaj raczej
już projektanta decydują o szczegółach implementacji
wszystko to poprzedzone szeregem rozmów itd itd
istnieją też różne szkoły ale szczegółów nie znam/nie pamiętam

swoją drogą redudancja nie jest tak do końca zła bo potrafi przyspieszyc
obiążony system


id | imie | nazwisko | data urodzenia  | miejsce urodzenia | kolor oczu |
kolor włosów |  ...

I teraz czy nalezy tworzyc osobne tabele do wszystkich elementow, ktore moga
sie powtorzyc czyli : tabele : "imiona" , "nazwiska" ,"miasto" , "kolor
oczu" , "kolor wlosow"  ... Czy moze takie dzialanie jest karkolomne i nie
potrzebne (hmm ja tak robie ) ? . Stworzenie jakich dodatkowych tabel w tym
miejscu byloby sensowne ? .


ja bym podchodził na wyczucie (ale jak napisałem teorii już nie pamiętam
i dawno już nic nie pisałem)
-dodatkowe tabele można by utworzyć gdy miały zawierać jeszcze jakies
dane
np dla tabeli imiona - dzień imienin bo chcemy wysyłać kartki z
życzeniami
-gdyby tabela była używana w innych relacjach np miasto w tabelach
adresowych, logistycznych
-dane zajmują  "dużą" objętosć
-chcemy walidować on-line dane np miasto, zgodnosc kodów pocztowych i
miast
ale jeżeli danych jest "niedużo" np kolor oczu można walidacje wrzucić
do trigera jeżeli powszechnie
stosujemy trigery

jeżeli zostaną utworzone tabele dla każdej kolumny do najprostsze
zapytania będzie wymagało
joinowania co najmniej kilku tabel - performance naprawdę obniża się
(stosowanie indeksów przynajmniej
zwykłych mija się z celem dla danych typu kolor oczu czy włosów)

tabela na miasto i tak prawdopodobnie istnieje (dane adresowe) więc
można ją wykorzystać
tabela nazwiska w większosci przypadków nie mają sensu bo nazwiska są w
miarę unikalne
imiona - przy "większej" ilosci danych można by ale wówczas i nazwiska
przydadało by się żeby koncepcja  była
jednolita. Tylko trzeba by też pomysleć o implementacji - warto by
najpierw "załadowac" tablice imiona wszystkimi
imionami. Tylko i tak znajdzie się takie które trzeba by dopisać i
pytanie: czy ma się to robić automatycznie jak operator
nie znajdzie w istniejącej bazie imion czy off line przez administratora
aplikacji
Niektóre technologie (np. aplikacje webowe) nie zawierają bezposrednio
wsparcia żeby móc tabele imion wykorzystać
do "podpowiadania" operatorom przy wpisywaniu imienia.


Drugie pytanko odnosi sie do wielkosci tabel .. Zalozmy ze mamy sklep
internetowy z  5 kategoriami rzeczy , ktore sprzedajemy ... Czy nalezy
stworzyc tabele dla kazdej kategorii czy moze wystarczy jedna dla wszystkich
produktow ... A moze nie tylko wypadaloby stworzyc te 5 tabel ale jeszcze
dodatkowe na podkategorie ?


Tutaj powinien wypowiedziec się ktos kto utworzył kilka sklepów ale co
będzie jak sklep będzie zmuszony
zmienić/rozszerzyć profil dzialanosci i pokonać amazona - będziesz
musiał utworzyć tysiąc tabel ?
każda nowa tabela kategoria spowoduje napewno zmianę w raportach jak i
zapewne w samej aplikacji
choć jeżeli podział jest ogólny i bardzo wyraźny (firma wielobranżowa,
sprzedaż usług i towarów)
można dla pierwszego poziomu - kategorie zrobic taki podział mniej
danych w tabeli - szybsze wyszukiwanie

najprostszym i narzucającym się chyba pomysłem jest ustalenie na sztywno
pewnego poziomu zagłebienia
np kategorie, podkategorie 1, podkategorie 2
i w tabeli produkty utworzenie odpowiednich kolumn. Jeżeli dany produkt
może nalezeć do kilku pod - czy kategorii
to naturalnie nalezy utworzyć dodatkową tabelę. Jeżeli poziom
zagłebienia jest dynamiczny to też jest proste
tylko sama aplikacja się trochę komplikuje choć niestety wszystko jest
do zrobienia
Wszystko zależy od tego jak i kiedy firma może się zmienić swoje zasady
działania

ps. nie musisz traktować tego co napisałem jako 100% prawdy

Arek


Źródło: topranking.pl/1253/optymalna,tabela.php


Temat: Niemcy z opolskiego
Odniemczanie dla każdego
szkoda że bercik nie zadał sobie trudu aby napisać jak było PO wojnie.

"(...) niszczono wszelkie pozostałości świadczące o niemieckiej przeszłości
tych terenów. Działania ówczesnych władz były skierowane przede wszystkim
przeciw wszelkim przejawom niemieckiej kultury, a więc językowi niemieckiemu,
mówionemu i pisanemu, elementom niemieckiej mentalności, a nawet niemieckim
imionom i nazwiskom.(...)
- Za kraty można się było dostać za używanie języka niemieckiego lub słuchanie
szlagierów niemieckich, a nawet za nieoddanie niemieckiej książeczki do
nabożeństwa. A miejscowi oddawali je niechętnie, bo bez nich nie mieli się z
czego modlić. Argumentowali też, że nie mogą oddawać na makulaturę czy
zniszczenie tego, co jest poświecone. Z podobnych, to jest religijnych, motywów
broniono się przed zmianą imion nadanych na chrzcie, co także powodowało
represje. Trzeba pamiętać, że władza znajdowała się wówczas w permanentnym
stanie wyjątkowym i często reagowała bardzo ostro nawet na zwykły sąsiedzki
donos. Kary były różne, od nagany, przez mandaty pieniężne, odebranie kartek
żywnościowych aż po utratę pracy i uwięzienie.(...)
- Likwidowano niemieckie napisy nie tylko na szyldach sklepowych czy plakatach,
ale także na nagrobkach czy kapliczkach przydrożnych. Na wielu nagrobkach
napisy były "majzlowane" lub wyrywano z nich metalowe litery niemieckie.(...)
niemiecka książka w rękach prywatnych była prześladowana. Specjalne komisje
chodziły po domach i sprawdzały, jakie książki w domu się przechowuje. Wiele
niemieckich książek bezpowrotnie zniszczono, spalono. Zakazana była nie tylko
beletrystyka, ale także cenne atlasy, encyklopedie, słowniki. Często mieszkańcy
Śląska prosili o możliwość zachowania słowników niemiecko-łacińskich czy
niemiecko-francuskich.(...)
W pierwszym gorącym okresie akcji odniemczania kontrolowano używanie języka
niemieckiego dosłownie wszędzie. Przesłuchiwano nawet dzieci, pytając, czy
rodzice mówią w domu po niemiecku. Za "szwargotanie" lub czytanie w tym języku
można było zostać pobitym na ulicy lub zwyzywanym przez miejscowego aktywistę
lub nawet trafić do więzienia.(...)
- Przez pewien czas nawet obchodzenie urodzin, a nie - jak chce polska
tradycja - imienin, mogło być pośrednim dowodem na sympatie proniemieckie i
powodować represje. Proniemieckie, a tym samym zabronione, było utrzymywanie
niemieckiego wystroju kuchni - makatek z wyhaftowanymi napisami typu "GrĂźss
Gott" itp., używanie pojemników z nazwami "Mehl", "Zimt" czy "Zucker",
słuchanie niemieckich stacji radiowych i modnych wówczas szlagierów i tańców
niemieckich. Często wszelkie naganne wypowiedzi o aktualnej sytuacji
politycznej czy też gospodarczej interpretowano jako wyraz sympatii
proniemieckich.(...)

Językiem niemieckim i gwarą posługiwali się wszyscy, ale także dawni działacze
Związku Polaków w Niemczech, więc nierzadko ich także próbowano polonizować.
(...)

Akcja odniemczania miała wykazać polskość ziem piastowskich. Miał to być przede
wszystkim argument dla Polski na arenie międzynarodowej."
www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20031212/WYWIAD/112120076&SearchID=73286843527826

A tu niektórzy z ułańską fantazją opowiadają bajki jak to Niemcy mogli
kultywować tradycje niemieckie. Aaa i jeszcze powątpiewali w wielojęzyczność.
Mnóstwo tu różnych "wiedzących lepiej" opisuje jak to źle było Ślązakom za
Niemca. Rozumiem, że nawet cytowany artykuł nic nie zmieni. Ciekawe czy
przyszło do głowy "wiedzącym lepiej" spytać się samych zainteresowanych czyli
Ślązaków co było dla nich gorsze: kilka lat nazistów czy kilkadziesiąt
komunistów. Aaaa no tak, musieliby wcześniej pojechać do Niemiec. Ciekawe czemu?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,65,65570753,65570753,Niemcy_z_opolskiego.html


Temat: Jakie imiona żeńskie najmniej wam się podobają?
Wybacz, dziewczyno, ale co Ty cytujesz? "www.slodkosci.com/gry-
online"??? Całe szczęście jeszcze, ze wpis jest kopią wikipedyjnego
(który skądinąd doskonale znam, o nim będzie za chwilę), ale
naprawdę nie przytaczałabyś jako poparcie na swoje tezy enuncjacji z
jakichś przypadkowych serwisów internetowych - imiona to taki sam
przedmiot badań, jak każdy inny, i niestety, ale informacje z SEM czy SSNO
zdjętego z półki mają naprawdę cokolwiek większa wagę niż
jakieś "słodkości online" albo tym bardziej kartki.onet.pl.

Wikipedia też zawiera wiele błędów i uproszczeń, których prostowanie
i uzupełnianie to benedyktyńska, obliczona na wiele lat praca - oraz
pilnowanie, by już pracy już wykonanej nikt nie zepsuł. Jak już
powiedziałam, wpis na temat Radzima znam doskonale, i chciałabym
podkreślic kilka rzeczy:

- Radzima "uważa się" za polski odpowiednik Gaudentego. Nie
napisano "Radzim JEST polskim odpowiednikiem Gaudentego. Być moze
ten zapis jest nadal mylący, jak na to wskazują Twoje wypowiedzi, i
należałoby go przeredagować;

- Radzim nie JEST polskim odpowiednikiem Gaudentego, gdyż może
uchodzić za formę skróconą staropolskich imion dwuczłonowych (za
chwilę o tym, dlaczego piszę "może uchodzić", a nie "jest"), z
pierwszym członem "Rad-". Lecz - drobnostka - nie wiadomo, co
owo "Rad-" oznaczało. Być może "być zadowolonym, cieszyć sie", być
moze "troszczyć się, dbac o coś", a może też "udzielać rady".
Dlatego nikt, kto ma jakikolwiek dostęp do badań językowych, nie
powie, że Radzim jest odpowiednikiem Gaudentego. Formy "Radzym"
żaden z moich słowników nie zna, a jesli parafianie wiadomej parafii
przeprowadzili na ten temat źródłowe badania, w których ją wykryli,
powinni je opublikować czym prędzej;

- utożsamienie Radzima z Gaudentym zaczęło się od tego, ze Radzim
przyjął klasztorne imię "Gaudenty". Wojciech zaś przyjął klasztorne
imię "Adalbert", ale nie oznacza to, że Wojciech to odpowiednik
Adalberta i vice versa (bo tak nie jest). Jednak tak uważano przez
pewien czas i niektórzy do tej pory nie wyszli z błędu;

- dla imienin szuka się św. patrona, więc jeśli swięty miał na imię
jednocześnie Radzim i Gaudenty, jego imiennicy obojga imion mogą
obchodzić imieniny w tym samym dniu;

- Radzim w najwcześniejszych zapisach w Polsce notowany jest jako
czeski Radzim-Gaudenty, a jedyny wpis, który widzę w SSNO, dot.
Radzima, który mógłby być Polakiem, jest już o 200 lat poźniejszy.
Zatem należałoby dopiero udowodnić, że forma "Radzim" nie została do
nas przyniesiona z Czech przez Radzima i że mogłaby rzeczywiście być
rodzimą skróconą wersją rodzimego staropolskiego imienia
dwuczłonowego. Przypuszczam, ze rodzimość Radzima i Gaudentego jest
podobna - obie formy są obcymi formami spolszczonymi.

> Poza tym myśle, że ci od Parafii Radzyma - Gaudntego jednak wiedzą
i
> wiedzę swą czerpią nie koniecznie ze żródeł nadprzyrodzonych.

Wątpię, czy opierają się w tym względzie na szerokim przeglądzie
literatury naukowej dot. antroponimii, ot, choćby takiej, jak
właśnie przed chwilą zdjęłam z półki stojącej 3 metry ode nnie - a
polonistami onomastami nie są. ATSD, pisze się: "niekoniecznie".


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,12924,80985764,80985764,Jakie_imiona_zenskie_najmniej_wam_sie_podobaja_.html



reggae wiersze

Designed By Royalty-Free.Org