Photo Rating Website
Strona startowa Karol Imię karp koi Karol Frycz Kabina SPA
karmnik z butelek plastikowych

aaaareggae wierszeaaaa

Temat: Karmnikowy sezon 2009/2010
Gosia75 Sliczne zdjęcia i pomysłowy karmnik i łatwy do czyszczenia

Chciałabym przy okazji zwrócić uwagę na to, że kraje otworu wyciętego w plastikowej ściance, czy to butelki czy innego pojemnika , są ostre i ptaki stając , mogą sobie kaleczyć nóżki. Ja w takich wyciętych otworach ten dolny kraj, na którym ptaki stają, oblepiam dwoma lub trzema warstwami plastra kupionego w aptece - dobrze się trzyma przez dość długi czas nie szkodzi mu nawet wilgoć.
Czasami też robię dziurki poniżej takiego kraja i przymocowuję patyczek z gałązki - coś tak, jak widać na tym zdjęciu karmnika dla wróbli, który miał być niedostepny dla bardzo licznych w mojej okolicy gołębi miejskich - nie chodzi o sierpówki, bo to stałe, całoroczne bywalczynie na moim oknie, ale one dostają swoją porcję osobno.
W plastikowym pojemniku wycięty jest mały otwór, przez który wchodzą wróbelki. Od dołu otwór zaopatrzony jest w osłonkę z plastra i patyczka.


Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=6388



Temat: Karmnikowy sezon 2009/2010

Chciałabym przy okazji zwrócić uwagę na to, że kraje otworu wyciętego w plastikowej ściance, czy to butelki czy innego pojemnika , są ostre i ptaki stając , mogą sobie kaleczyć nóżki. Ja w takich wyciętych otworach ten dolny kraj, na którym ptaki stają, oblepiam dwoma lub trzema warstwami plastra kupionego w aptece - dobrze się trzyma przez dość długi czas nie szkodzi mu nawet wilgoć.

My potraktowaliśmy krawędzie pilnikiem, żeby nie były ostre. Faktycznie po cięciu krawędzie mogą kaleczyc. "Karmniki" były robione na szybko z tego co było pod ręką, o plastrach nawet nie pomyślałam, przyznaję, ale o pilniku tak
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=6388


Temat: Karmnikowy sezon 2009/2010
Witaj Belcia na forum
Wyjściem jest karmnik butelkowy - ja mam kupiony, ale mozna zrobić z butelki plastikowej z wyciętym nieduzym otworem - wtedy gołębie się nie zmieszczą. U mnie wisi przy oknie, gołębie siadają poniżej na parapecie i tęsknie patrzą (zwłaszcza jedn, Zdzicho) az sikorki upuszczą jakieś ziarnko. Karmnik dla gołębi jest na dole, na krzaku mirabelki - tak, że nie muszą żebrać Gorzej z kawkami - te nauczyly się przyciągać pazurem kule tłuszczowe, kładą je na barierce balkonu i tłuka dziobami aż echo idzie
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=6388


Temat: Akcja SIKORKA
A ja zauważyłam ,że ptaszki w naszym ogrodzie nie lubią iglastych drzew a przede wszystkim sosen. Powiesiliśmy na drzewach budki lęgowe dla ptaków i te , które były umieszczone na sosnach świeciły pustką , natomiast budki powieszone na drzewach liściastych miały swoich mieszkańców. Podobną sytuację zauważyłam z karmnikiem zrobionym z odwróconej butelki plastikowej. Do butelki wsypałam kaszę , odwróciłam ją do góry dnem , natomiast otwór butelki spoczywał na deseczce. Niestety ten barek też nie ma powodzenia bo wisi na modrzewiu, muszę zatem zmienić jego miejsce. A może ktoś ma podobne obserwacje?
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=271


Temat: opieka
Świnki morskie są zwierzętami, które łatwo brać na ręce, gdyż mimo swych ostrych siekaczy na ogół nie gryzą. Jednak świnka morska dzięki swym króciutkim łapkom może szybko zagrzebać się w sianie by uniknąć złapania. Należy więc położyć dłoń na grzbiecie zwierzątka, gdy chcemy wyciągnąć je z klatki. Powstrzyma to świnkę przed ucieczką. Następnie podnosimy naszego gryzonia od spodu (wciąż trzymając drugą dłoń na jego grzbiecie). Gdy już wyjmiemy świnkę z pomieszczenia starannie podtrzymujmy jej spód ciała, gdyż w przeciwnym razie zwierzę zacznie się wyrywać, bo poczuje się niepewnie.
Pamiętajmy by nie mieć odkrytych ramion gdy trzymamy świnkę, ponieważ jej ostre pazurki mogą spowodować zadrapania.
Kiedy przenosimy świnkę morską z wybiegu umieśćmy ją najlepiej w specjalnej klatce transportowej do przenoszenia zwierząt, chociaż może być to też czysty koszyk do przenoszenia kota. Dzięki temu nawet gdy się potkniemy, świnka morska będzie stosunkowo bezpieczna.
Umieszczając świnkę na jej wybiegu upewnijmy się, że się za nami nie wymknie. Jeżeli ucieknie, może wbiec w gęste rośliny lub nawet wydostać się z ogrodu! Trzeba w takim wypadku świnkę złapać, gdyż inaczej zniknie na zawsze.

Sprzątanie
Pomieszczenie świnki wymaga sprzątania co najmniej raz czy dwa na tydzień. Wszelkie nie zjedzone resztki świeżego pokarmu trzeba usuwać codziennie. Do czyszczenia klatki najlepiej używać szufelki lub szczotki chociaż będzie łatwiej gdy klatka będzie wyposażona w wysuwane kuwety.
Rasom takim jak np. angorki, które mają długą, ciągnącą się za zwierzęciem sierść najlepiej będzie podawać siano w specjalnym karmniku.
Miski na suchy pokarm należy myć co tydzień przy użyciu małej szczoteczki i detergentu oraz opłukać wodą. Należy je potem pozostawić, ponieważ muszą wyschnąć przed ponownym napełnieniem. Poidełko również trzeba myć, m.in. po to by zapobiec rozwoju glonów wewnątrz butelki. Szczotka do mycia butelek, albo do zębów doskonale spełni swoje zadanie. Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby nie porysować ścianek plastikowych butelek, bo na rysach mogą zagnieździć się glony, które będzie trudno usunąć. Szklane butelki są odporniejsze na porysowanie, ale za to mniej praktyczne, bo łatwo się tłuką.

Oswajanie
Zacznijmy z młodą świnką - jeżeli to możliwe to z pięciotygodniową.
Przyzwyczajamy zwierzątko do regularnego, najlepiej codziennego brania na ręce.
Podawajmy śwince pokarm z ręki kiedy przebywa w swoim pomieszczeniu.
Przyzwyczajajmy zwierzę do spokojnego siedzenia na kolanach, nawet gdy początkowo będzie temu niechętne.
Podawanie kawałka świeżego zielonego pokarmu może pomóc.
Źródło: forumzwierzaki.fora.pl/a/a,194.html


Temat: Zimowy karmnik
Powitać właśnie żona przyniosła reklamy z marketów. W Lidlu od jutra są karmniki za 19.99. Do wyboru są dwa rodzaje z siateczki i plastikowy cylinder wymiary to 40cm, dla 4 ptaków, a pojemnik na karmę 400-750g. Na pewno wyglądają lepiej jak samoróbka z butelki.
Źródło: fotoprzyroda.pl/viewtopic.php?t=2816


Temat: Jak dokarmiać ptaki zimą ?
Prócz sikor, najczęstszymi gośćmi w karmnikach są rodzime i przylotne ziarnojady. Bardzo chętnie korzystają z ptasich stołówek. Rej wodzi pospolity wróbel, bardzo do niego podobny mazurek (odróżnia go czarna plama na białym policzku i czekoladowo-brązowa czapeczka) oraz oliwkowy, z żółtym lusterkiem na skrzydle- dzwoniec. Na wsiach, w parkach, bliżej lasów i pól, karmnik odwiedzają szczygły, trznadle, makolągwy, niekiedy piękne i płochliwe grubodzioby. Z północnych przybyszów, spotykanych na południu Polski należy wymienić gile, czyże, rzadziej zięby jer. Aby te ptaki śmiało korzystały z naszych karmników, musimy zadbać o odpowiednie ich umieszczenie. Ustawiamy je z dala od ruchliwych ścieżek, chodników i nie w pobliżu gęstych krzewów zimozielonych, w których mogą zaczaić się drapieżniki. Mocujemy je do pala mocno wbitego w ziemię, zawieszamy na grubej gałęzi.

KARMNIKI

Z karmników nadziemnych najlepszy jest tzw. domek heski. Jest to duży karmnik na czterech nogach, które podpierają spory dach. W centralnej części karmnika znajduje się słupek z dwoma tackami na pokarm umieszczonymi na różnej wysokości. Ta górna jest otoczona szybkami, co zabezpiecza zwiewaniu i zasypywaniu pokarmu. Dolna tacka jest dla ptaków większych i służy do wykładania zanęty.

Prostszy jest karmnik parkowy, stojący na jednej “nodze”, z dwuspadowym daszkiem, zabezpieczony dwoma trójkątnymi szybkami. Podobne zabezpieczenia można stosować w odmianach karmników naściennych, mocowanych na ścianach budynków i altan. Można budować wymyślne konstrukcje w kształcie „ptasich willi” z otworami wejściowymi tak dobranymi rozmiarowo, aby np. ptaki krukowate czy gołębie nie wyjadały karmy.

Najbardziej znane to karmniki „domki”, z jedno lub dwuspadowym daszkiem. Nie chronią jednak zbyt dobrze karmy i wymagają częstego doglądania. Bardzo dobre są karmniki automatyczne. Należy je mocować pewnie, tak, aby silny wiatr nie powodował nadmiernego wysypywania się karmy. Automatyczny karmnik- skrzynkowy, wygląda jak tradycyjna budka lęgowa, z tą różnicą, że jego przednia ścianka jest pozbawiona otworu wlotowego i jest zamocowana ukośnie lekko nad dnem. Za ściankę sypie się karmę. Zastosowanie szyby w tym rozwiązaniu, dodatkowo zwabia ptaki widzące karmę. Podobnie działa karmnik butelkowy, w którym “magazynem” ziarna jest odwrócona do góry dnem butelka. Dobrze do tego celu nadają się butelki plastikowe o pojemności np. 5 litrów. W karmnikach automatycznych należy stosować karmę jednorodną, tak dobraną, aby otwory wylotowe nie zapychały się. Domek heski i karmniki automatyczne najlepiej zabezpieczają karmę przed wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych, i znakomicie “obsługują” ptasią czeredę przez wiele dni, a nawet tygodni, bez częstego ich doglądania.

KARMA

Dla ziarnojadów najlepszym pokarmem będą oczywiście mieszanki różnych nasion. Stosuje się nasiona lnu, maku, dyni oleistej, ostów, rzepiku, rzepaku, konopi i jako podstawa- ziarno słonecznika i poślad, czyli odpadki z młócki zbożowej. Przysmakiem są nasiona ogórka, prosa, kanaru, owsa, rzepy, wyki, owoce brzóz, olsz, róż i rozgniecione orzecha włoskiego. Jeśli zapragniemy przywabić do naszego karmnika grubodzioba, nie zapomnijmy dodać do mieszanki pestek z wiśni czy czereśni. (Ten ptak na pewno sobie z nimi poradzi, ma najsilniej zgniatający dziób świata - nacisk ok. 40kg na cm kwadratowy!).

Jako dodatek można podawać różne kasze i płatki zbożowe oraz czerstwy chleb tłuczony. Lista “ptasich przysmaków” jest dość spora, jest, więc, w czym wybierać. Gdy zastosujemy różnorodny pokarm, z pewnością, po pewnym czasie, nawet w centrum dużego miasta doczekamy się „własnego” stadka dzwońców, czy odwiedzin innych kolorowych i mniej znanych ptaków.


oprac. Jacek Tyblewski

ŹRÓDŁO
Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=1250



reggae wiersze

Designed By Royalty-Free.Org